fociarz blog

    Twój nowy blog

    Amfiteatr Bemowo

    Miło tak po lesie o poranku pospacerować (spacer = około 22 km). Dzien
    przed obchodzonym przez katolików wielkim świętem – Wszystkich Świętych.
    Dobry dzień na spacer po lesie bo mimo odległości od centrum Warszawy
    około 40 km nie ma tu żywej duszy, ludzkiej duszy  – tylko natura – las,
    mgła i wschodzące słońce. Jest godzina 8:30, kto wstanie za więcej niż
    90 minut słońca nie zobaczy dnia dzisiejszego.

    po wojnie lekko zmodedernizowana też spełniała swoja powinność

    …iść..

    Beskid Śląski
    Taki widok potrafi złagodzić totalne wkur… na ten pier…. śnieg.
    Kilka metrów niżej była całkowita ciemność.

    Ten termos jutro rano będzie trzeba napełnić czymś ciepłym – długa droga przed nami.
    Jak się okaże jutro taka pojemność termosu była za mała – jadłem śnieg i piłem wodę ze strumyków.
    W górach chyba najgorsze jest odwodnienie i przedzieranie się przez zaspy po pas – zapadanie się z każdym krokiem.

    Skrzyczne – poranne mgły z 1250 metrów

    Postindustrial na Warszawskiej Magistrali Hutniczej – jesień 2008

    Noc przespana na strychu. Temperatura moze z 6-8 stopni na plusie.
    Schroniliśmy sie tu przed nocną śnieżycą. Nie mam czołówki
    więc podczas śnieżycy trzymałem latarkę w jednej łapce i jeden kijek w drugiej.
    Schronisko Kudłacz,
    Niedalego Myslenice, wyskokość 731 metrów.


    • RSS